CHCIEĆ CZY POTRZEBOWAĆ?
wkrętyMiędzy chceniem a potrzebą istnieje ogromna różnica. Dobrze i zdrowo jest chcieć miłości, sukcesu, przyjemności i aprobaty. Preferencje są zdrowymi pragnieniami wzmagającymi żywotność. Ale potrzeba miłości, sukcesu, przyjemności i aprobaty sprawia, że stajemy się ich niewolnikami i większość czasu spędzamy na pogoni za nimi. Dlaczego? Ponieważ myślimy, że w nich leży nasze szczęście. I wtedy jesteśmy od nich uzależnieni. Uzależnienie poznajemy po tym, że odcięcie źródła miłości, sukcesu, przyjemności, a nawet groźba jego odcięcia, wywołuje w nas poczucie zdruzgotania i przygnębienia. Bowiem to, od czego jesteśmy uzależnieni, całkowicie nas kontroluje. Dlatego próby wprowadzenia zmian przez dyscyplinę i siłę woli spełzają zawsze na niczym. Zaczynając zmiany od zewnętrznego życia, zaczynamy od skutku, zamiast od przyczyny. Przypomina to włożenie nowego kapelusza w oczekiwaniu, że zmienią się nasze myśli. Zmiany w życiu zewnętrznym rzadko prowadzą do zmian w naszym wewnętrznym świecie. Prawnicy całego świata ciężko pracują, by wyeliminować przestępczość, narkomanię itd., ale problemy te ciągle nękają ludzkość. Dlaczego? Ponieważ usiłujemy zlikwidować objawy, zamiast zająć się ich przyczynami. Gdybyśmy odebrali ludziom uzależnionym narkotyki i alkohol, nadal zostałaby w nich potrzeba, czyli uzależnienie. Fizyczne uzależnienie wynika z tkwiącej w podświadomości potrzeby emocjonalnej, która nie została spełniona; potrzeby opartej na lęku. Usuwanie fizycznego uzależnienia, tj. objawu, a nie jego przyczyny, można porównać do wyrywania chwastów bez korzeni. Szybko odrastają. Innymi słowy, wszystkie fizyczne uzależnienia wynikają z emocjonalnych oczekiwań i wymagań. hurtownia biżuterii sztucznej
Nasz przyjaciel
Ranking partnerow
| 1 miejsce | 2 miejsce | 3 miejsce |
|---|---|---|
| bmw x1 test | doradcy podatkowi warszawa | izotek |
